BlogHiszpania - Monareta z Montserrat
Hiszpania - Monareta z Montserrat

piątek, 26 czerwca 2026

Hiszpania - Monareta z Montserrat

Montserrat to jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Hiszpanii, położone w malowniczych górach niedaleko Barcelony. W sercu tego niezwykłego masywu znajduje się klasztor benedyktyński oraz słynna figura Czarnej Madonny, otaczana szczególnym kultem. Miejsce to łączy w sobie duchowość, historię i wyjątkowe piękno przyrody, przyciągając co roku tysiące pielgrzymów i turystów.

Mirosława Choińska

Hiszpania - Monareta z Montserrat

Podróżując drogami Katalonii, na pewno zawędrujesz pod masyw Penhascos, jedną z najbardziej niezwykłych gór stworzonych przez naturę. Dwa i pół miliona lat temu pokrywały ją wody jeziora, które ustępując do Morza Śródziemnego, odkryły tereny dzisiejszej Katalonii i urodę skał wygładzonych przez wodę, wysmaganych wiatrem.
Ich tajemniczy i niezwykły obraz z dawien dawna działał na wyobraźnię człowieka, który badał niedostępne przełęcze Penhascos i jego jaskinie. Wyobraźnia podpowiadała śmiałkom, że góry kryją niezmierzone bogactwa. Twórcy odkrywali w tym krajobrazie tematy do poematów i wierszy. Sam Wagner umiejscowił tu akcję Parsifala i na Montsalvat (górze zbawienia) poszukiwał legendarnego św. kielicha – Graala.
Dla współczesnych Penhascos to przede wszystkim Montserrat.
Cel pielgrzymek przybywających do klasztoru założonego w XI wieku przez opata benedyktynów to kościół, który w swojej absydzie kryje największy skarb Katalonii. Już w VIII wieku w skalanych rozstępach powstawały pierwsze eremickie pustelnie koncentrujące się wokół Cova Santa (Świętej Groty), gdzie odnaleziono figurkę Matki Bożej. W XI wieku biskup przeniósł ją, idąc w procesji, której towarzyszyły „gromy i dobywająca się z nieba anielska muzyka”, do wybudowanej kaplicy.
Po pierwszych pustelniach nic nie pozostało, a dzisiejsze zabudowania to dzieło ubiegłego i naszego wieku. Klasztor doskonale komponuje się z niedostępnymi zboczami i surową pirenejską przyrodą.
Zanim dotrzemy do wnętrza i serca kościoła, spojrzymy na czyste linie neorenesansowych krużganków z brunatnego kamienia. One zawiodą nas na dziedziniec wewnętrzny.
Z końca XVI wieku pochodzi fasada kościoła o niespokojnej fakturze i ornamentyce. Zdobiona jest rzędem figur przedstawiających Chrystusa i Apostołów.
Obok − sceny z życiaatki Bożej, a także cuda, które działy się za wstawiennictwem Madonny z Montserrat koronowanej w roku 1881 przez papieża Leona XIII na królową i patronkę Katalonii.
W mrocznym wnętrzu kościoła nasz wzrok skupia się na jasnym punkcie ponad ołtarzem i wędruje poprzez witraże o tematyce ewangelicznej.
Rzeźby stworzone z charakterystyczną hiszpańską ekstazą, obrazy mówiące o szczególnej duchowości i pełnym szaleństwa natchnieniu kontrastują ze spokojem płynącym od Monarety – Czarnej Panienki, jak z miłością nazywają ją Katalończycy. Figurka, jak głosi legenda, została wyrzeźbiona przez św. Łukasza, który jako jedyny przedstawił autentyczny wizerunek Matki Bożej, a w Cova Santa ukrył ją św. Piotr. Twarz Monarety poczerniała od płomyków świec stawianych niegdyś wraz z prośbami blisko niej. Płyną z niej duma i powaga, siła i spokój. Cechy te chętnie są nadawane współczesnej, młodej Katalonii.
Także teraz rzędy kolorowych płomyków mówią o modlitwach zanoszonych do Madonny, a liczne azulejos owtarzają jej majestatyczną postać .
Są na Montserrat także atrakcje turystyczne. Kolejka linowa zawiezie nas do grot albo na szczyty górskie, skąd można w pełni podziwiać splątane linie dróg wijące się w dolinie rzeki Llobregat, karłowate sosny i jaskry. Z jej okien zobaczymy również budynki klasztorne, w których umieszczono drukarnię. Stąd wyszło na świat pierwsze tłumaczenie Biblii po katalońsku. W czasach generała Franco znajdował się tu jeden z najważniejszych ośrodków oporu. Drukowano ulotki i pisma sprzeciwiające się jego dyktaturze.
Opuszczamy Montserrat. Pożegnają nas mgły nad dzikimi dolinami. Za nami pozostaną ostre turnie, a w pamięci obraz Monarety od wieków panującej w Penhascos.